15 – 18 luty 2016 r. – wizyta studyjna partnera norweskiego w realizacji projektu „Opowieści o Współistnieniu. Medea: Obca – Inna – Swoja”

Z udziałem studentów Centrum Kształcenia dla Dorosłych, m.in imigrantów z Syrii i Afryki Północnej

15 – 18 luty 2016 r.  – odbyła się  wizyta studyjna partnera norweskiego w realizacji projektu „Opowieści o Współistnieniu. Medea: Obca – Inna – Swoja”. Grupę prowadzi koordynatorka programu ze strony norweskiej Benedicte Sebjornsen, która reprezentuje organizację partnerską w projekcie – urząd miasta Notodden. W skład zespołu wchodzą studenci Centrum Kształcenia  dla Dorosłych z Notodden, głównie imigranci z Syrii i Afryki Północnej. Spotkanie w Sejnach i Krasnogrudzie miało na celu prezentację dotychczas zrealizowanego programu, ale przede wszystkim była to praca nad skonstruowaniem programu prezentacji i warsztatów w norweskim Notodden. Wszyscy goście Pogranicza mieszkają w mieście Notodden w Norwegii i uczą się w Centrum Kształcenia dla Dorosłych. Jedną z pracowniczek Centrum jest Benedicte Sebjørnsen, ich opiekunka, która uczestniczyła latem 2015 roku w Wiosce Budowniczych Mostów. Ci, którzy przyjechali do Sejn i Krasnogrudy, zdobyli największą ilość głosów w demokratycznych wyborach do Rady Wspólnoty Mostu i są reprezentantami różnych grup środowiskowych. Same wybory, w których trzeba było zaprezentować swoje idee i działania, były dla ich uczestników dużym przeżyciem, bowiem dla wielu z nich był to pierwszy w życiu głos wrzucany do urny, który decydował o sprawach publicznych.

Sulaf – pochodzi z północno-zachodniej Syrii, działa w  niezależnej organizacji pomagającej nowym uchodźcom w adaptacji w Norwegii, pracuje jako wolontariuszka. Organizacja „Uchodźcy przyjadą do Norwegii” działa w całym kraju, począwszy od Oslo. Wspierana jest przez Światowy Czerwony Krzyż, działa na zasadzie otwartego stowarzyszenia, gdzie każdy może zgłosić swój akces pomocowy skierowany do uchodźców – np.  zaoferować pomoc w nauce języka, kontakt z osobami pragnącymi gościć w swoich domach uchodźców, kontakt z instytucjami kultury czy drużynami sportowymi mającymi ofertę dla przybyszów.

Suher – pochodzi z Palestyny, ale jej rodzina już od 1948 roku jest na uchodźctwie. Urodziła się w Jordanii, 23 lata pracowała jako nauczycielka języka angielskiego w Jemenie. Pracowała w małych miejscowościach, gdzie m.in. Norwegowie i Holendrzy zakładali szkoły i byli dla niej wsparciem w pracy dla rzecz społeczności. Od 2009 roku mieszka w Norwegii. Jest tłumaczką z arabskiego na  angielski i norweski. 6 lat czekała w Norwegii na prawo do osiedlenia, od roku pomaga uchodźcom, zajmuje się ich przyjmowaniem, pracuje w szkołach i przedszkolach.  Zajmowała się rekrutacją osób, które realizować będą idee Budowniczych Mostów.

Jeniffer – pochodzi z Wybrzeża Kości Słoniowej. Przyjechała do Norwegiii w 2013, jako uchodźca wyznaczony przez ONZ, pochodzący z kraju, w którym nie są przestrzegane prawa człowieka. W wieku 12 lat uciekła z kraju, gdzie przeżyła prawdziwe piekło, z małą córeczką tułała się 7 lat po 5 krajach sąsiadujących. Jej rodzina pozostała na Wybrzeżu. Osiedliła się w Maroku, gdzie rozpoczęła jako wolontariuszka współpracę z Caritasem. Przez jej dom przewinęły się setki uchodźców. Po zaadoptowaniu drugiego dziecka, wysłała prośbę o azyl do wielu krajów, pierwszym który odpowiedział była Norwegia. 8 miesięcy temu trafiła do Notodden. Związana jest z Centrum Kształcenia Dorosłych. Bardzo ważna dla niej jest wzajemna pomoc, ale też i wzajemne poznawanie się ludzi, dlatego poświęcić się chce pracy na rzecz spotkania uchodźców ze społeczeństwem norweskim.

Abdimajide – pochodzi z Somalii. Od 2,5 roku mieszka w Norwegii. Przyjechał jako niepełnoletni. Z somalijskim  paszportem dotarł do Iranu, potem – jeszcze legalnie – do Turcji. Po dotarciu do Grecji został osadzony w więzieniu, ponieważ przekroczył granicę nielegalnie. Grecy zadecydowali, że ponieważ jest osobą nieletnią nie może kontynuować podróży, jednakże  inni Somalijczycy zadeklarowali, że się nim zaopiekują. Dotarł do Włoch, potem do Kopenhagi. W Kopenhadze ludzie pomogli mu w zakupie biletu do Szwecji, skąd ruszył (po gruntownej kontroli na granicy) do Norwegii.  W Oslo dostał opiekę socjalną, trafił do obozu przejściowego dla uchodźców, gdzie znajdowali się nieletni. Tam spędził 4 miesiące. Dostał zgodę na ubieganie się o osiedlenie. Od 1,5 roku czeka na prawo do stałego zamieszkania. Od pół roku  uczeń Centrum Kształcenia dla Dorosłych, rozpoczął  naukę podstawową – pisania i czytania. Pracuje jako opiekun dzieci oczekujących na rodziców po lekcjach (rodzaj świetlicy).

Bereked (biblijne imię oznaczające błogosławionego), pochodzi  z Erytrei  ze  wschodniej Afryki, gdzie mieszkał do września 2014 roku. Studiował optykę, jest wyszkolonym żołnierzem (2 lata obowiązkowej armii). Do 2013 roku działał w Erytrei w środowisku chrześcijańskim. Jest ewangelikiem. Od 2002 roku jego współwyznawcy są w Erytrei prześladowani. Był bardzo aktywnym w grupach chrześcijańskich, gdzie pracował z dziećmi, ucząc ich różnych przedmiotów, należał do grupy wolontariuszy, która pomagała najuboższym w edukacji (wśród wolontariuszy np. studenci medycyny). Sytuacja polityczna i prześladowania religijne zmusiły go do ucieczki z kraju. Wielu członków jego rodziny, przyjaciół zostało uwięzionych.  W Etiopii znalazł się pod opieką Norwegów, prowadzących obóz dla uchodźców z Erytrei. Ciężko zachorował na malarię, 4 miesiące był leczony w szpitalu w  stolicy Addis Abebie. Z Etiopii ruszył do Sudanu, dotarł do Egiptu, gdzie udało mu się uciec przed gangami handlującymi organami ludzkimi. Spędził 4 miesiące w stolicy Sudanu w Chartumie (opuszczać dom mógł tylko nocą). Przeszedł Saharę, gdzie uciekał i  przed policją i dzikimi zwierzętami, będąc świadkiem śmierci wielu konających uchodźców. Jak sam mówi „doświadczył  ręki Boga”, co umocniło jeszcze bardziej jego wiarę. W Libii trafił do największego miasta – Trypolisu. Pokonywał punkty kontrolne, aby dotrzeć do morza. Wraz z grupą 500 uchodźców płynął łodzią, która w trakcie podróży zaczęła tonąć. Uratował go włoski helikopter. Trafił do obozu na rok czasu, gdzie po wielokrotnych przesłuchiwaniach dostał zgodę na wyjazd do Norwegii. Od pół roku mieszka w Notodden. Jest  uczniem Centrum Kształcenia dla Dorosłych, myśli o kontynuowaniu studiów optycznych.

W trakcie spotkania  odbył się panel roboczy prezentujący poszczególnych partnerów z Notodden, spotkanie – wykład Krzysztofa Czyżewkiego pt: ”Niewidzialny Most”, spotkanie z zespołem Pogranicza i prezentacje Pracowni Opowieści o Współistnieniu” – Pracowni Muzyki Miejsca, Misteriów Dzieciństwa, Pracowni Tkania, Przyrody, Maski/Sztuki, Spiżarni.

Program jest finansowany przez mechanizm finansowy EOG 2009-2014.

Zdjęcie użytkownika Michal Moniuszko.

Partnerzy Opowieści o Współistnieniu – uchodźcy mieszkający w Norwegii

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *